POWIAT MAKOWSKI
Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Znajdujesz się w: Strona główna / Historia Powiatu Makowskiego / Średniowiecze / Grodzisko w Sypniewie
26 marca 2017
poprzedni miesiąc następny miesiąc
pn wt śr czw pt so nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
imieniny
Dory, Olgi, Teodora
  

Grodzisko w Sypniewie

 

SYPNIEWO
WCZESNOWIECZNY KOMPLEKS OSADNICY NA PÓŁNOCNYM MAZOWSZU

I CZĘŚĆ ARTYKUŁU OPRACOWANEGO PRZEZ ROMANA I RAFAŁA ZAKRZEWSKICH



Sypniewo, Rysunkowa rekonstrukcja kompleksu osadniczego z X wieku. Widok z lotu ptaka od zachodu. Projekt F. Biermann, rys. B. Fischer.

W porównaniu z innymi częściami historycznego Mazowsza, rejon dorzecza Narwi położony w przybliżeniu w trójkącie wyznaczonym miejscowościami Maków Mazowiecki – Ostrów Mazowiecka – Ostrołęka, dłużej pozostawał białą plamą na archeologicznej mapie tej dzielnicy. Przede wszystkim fakt istnienia tu kilku grodzisk wczesnośredniowiecznych, z sypniewskim na czele, nie został odnotowany w odpowiednich hasłach XIX-wiecznego „Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego”. Szczególnie w wypadku Sypniewa może to dziwić ze względu na doskonały stan zachowania zabytku i jego wyrazistą ekspozycję w odkrytym terenie. Sytuacja w tym zakresie uległa zmianie dopiero w latach 30-tych dwudziestego wieku, a to za sprawą przypadkowego odkrycia i potem – systematycznych badań wykopaliskowych stanowisk wczesnośredniowiecznych, cmentarzyska i osady w miejscowości Bazar Nowy, na przedmieściu Makowa Mazowieckiego. Przeprowadził je w latach 1936 – 1937 mgr Józef Marciniak, pracownik Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Najwidoczniej to naukowe wydarzenie rozbudziło lokalne zainteresowanie archeologią, skoro po pierwszym sezonie badań Bazaru, komisarz ziemski z Makowa, nazwiskiem Niedzielski mógł powiadomić jesienią Muzeum o kolejnym odkryciu. Mianowicie na terenie pobliskiego Sypniewa (odległego od Makowa o około 20 km w kierunku północno – wschodnim) odsłonięto przypadkowo, w trakcie regulacji rzeki Róż jakieś konstrukcje drewniane. Przybyły na miejsce J. Marciniak potwierdził autentyczność tej informacji i w zwięzłej notatce opublikowanej potem na łamach „Z otchłani wieków” umieścił dodatkowo trzy zdania (!!!) dotyczące istniejącego tam (wcześniej – jak wiemy – zupełnie nieznanego) Grodziska. Od tego czasu zabytek ów trafił na trwałe do obiegu naukowego, a informacja została zapisana w „Kartotece Grodzisk”. W czerwcu 1959 roku Zakład Atlasu Archeologicznego przeprowadził wizję lokalną Grodziska w Sypniewie, pierwszą po 23 latach od bytności tam J. Marciniaka. Stwierdzono doskonały stan zachowania zabytku (wykonano jego uproszczony plan), ale co najważniejsze wskazano na istnienie w bezpośrednim sąsiedztwie Grodziska dwu innych elementów zespołu – osady otwartej i cmentarzyska szkieletowego, których obecność wyraźnie manifestowała się na powierzchni. W tym samym roku penetracja terenowa zabytku została wzbogacona o serię zdjęć lotniczych. Udało się uzyskać od wojska kilka (bezpłatnych) lotów helikopterem ze specjalnej jednostki na Okęciu. Maszynę pilotował kapitan Prus, a dwuosobowa ekipa w składzie -„naprowadzający” – Wojciech Szymański i fotograf Edward Buczek (długoletni pracownik Katedry Archeologii UW), dokonała m.in. udanej rejestracji sypniewskiego zabytku, nie dysponując żadnym specjalistycznym sprzętem.

Sypniewo. Obszar kompleksu osadniczego z lotu ptaka, widok od strony północno-wschodnie (1959)
Między grodem a drzewem widoczny jest półkolisty wał podgrodzia, w lewej części zdjęcia – teren dawnej osady podgrodowej i cmentarzyska, pośrodku – Róż. (fot. E. Buczek)

To właśnie owocne wyniki tych poczynań spowodowały niemal natychmiastowe rozpoczęcie systematycznych badań wykopaliskowych w Sypniewie. Rozpoczęte w 1959 roku, pod kierownictwem mgr Ireny Górskiej badania objęły w pierwszej kolejności obszar zagrożonego zniszczeniem cmentarzyska. Natomiast od roku 1961 rozpoczęto systematyczne prace wykopaliskowe na Grodzisku w Sypniewie.

Irena Górska kierowała wielosezonowymi badaniami zespołu osadniczego w Sypniewie z ogromnym osobistym zaangażowaniem, wykorzystując i doskonaląc zdobyte wcześniej umiejętności pracy terenowej. Zawsze potrafiła zadbać o skompletowanie kompetentnej, sprawnie działającej ekipy terenowej. Dzięki tym działaniom powstał zbiór stojącej na wysokim poziomie, różnorodnej dokumentacji polowej, której walory informacyjne nie wygasły mimo upływu wielu lat od daty zakończenia badań. Na bieżąco prowadzona była także staranna inwentaryzacja, zarówno licznych zabytków ruchomych, jak też wytworzonej dokumentacji. Oczywiście finalnym zamierzeniem mgr Górskiej pozostawało zawsze przygotowanie pełnej publikacji obejmującej całość źródeł pozyskanych w wyniku eksploracji tego zespołu osadniczego. Jednak opracowanie tak wielkiej kolekcji, bez pozyskania dodatkowych, znacznych środków finansowych nie było przedsięwzięciem realnym.

Pozytywne rozwiązanie tej sytuacji okazało się możliwe dzięki pozyskaniu do współpracy, w ramach pobytu stypendialnego, wykwalifikowanego badacza, dr Felixa Biermanna (z Berlina, obecnie w Greifswaldzie). Przeprowadzenie zaplanowanych prac stało się możliwe dzięki przyznaniu dr Biermannowi stypendium Feodora Lynena Fundacji im. Alexandra von Humboldta, współfinansowanego przez Instytut Archeologii i Etnologii PAN. Badaczka, I. Górska wspaniałomyślnie udostępniła dokumentację i zabytki z Sypniewa do opracowania i służyła koniecznymi dodatkowymi informacjami.

W wyniku tej inicjatywy powstało obszerne powstanie monograficzne, dwujęzyczne, z czasem podzielone na dwa tomy. Pierwszy opublikowany tom zawiera podstawowy niemiecki tekst autorstwa Felixa Biermana i jego polskie streszczenie. W drugim tomie, który ma się ukazać w dalszej kolejności znajdą się katalogi zabytków z żelaza i metali kolorowych oraz wyniki wielu analiz przyrodniczych.

Publikacja ukazała się dzięki stypendium fundacji im. Alexandra von Humboldta.
Na okładce: denar Ottona i Adelajdy z Grodziska w Sypniewie wybity w roku 991 w Goslarze (znaleziony w zawalisku wału grodowego nad studnią – wg badań niemieckich oddanej do użytkowania w 915 roku.)

Przygotowanie i publikacja monografii Sypniewa stanowi szczęśliwe zwieńczenie szeregu lat poczynań badawczych mgr Ireny Górskiej, dostarczając zarazem powodu do dodatkowej satysfakcji wynikającej stąd, że ich wyniki staną się szerzej znane – nie tylko w Polsce.


Widok współczesny

Opracowanie i reprodukcja zdjęć:

Roman i Rafał Zakrzewscy.
e-mail: pl_sypniewo@poczta.onet.pl
rafzak1976@tlen.pl


Jak się żyło naszym przodkom?

W okresie wczesnego średniowiecza, w podmokłej dolinie rzeczki Róż, powstało grodzisko, dziś w pobliżu znajduje się wieś Sypniewo. Dlaczego właśnie tam osiedlili się nasi przodkowie? Jak żyli? Co przetrwało po nich do dziś? Na te pytania postaram się odpowiedzieć.

Współcześnie wiadomo, że cała osada zajmowała najprawdopodobniej obszar kilku hektarów. Nasi przodkowie założyli ją tam dzięki dość dobrym warunkom obronnym. Położenie osady w podmokłej, zabagnionej dolinie rzeki miało swoje zalety. Gród był otoczony wałami obronnymi, mieszkańcy osady zbudowali go z belek drewnianych, ziemi, kamieni i gliny. Za wałem znajdowała się płytka fosa.

A jak wyglądało wnętrze grodu? Budynki znajdowały się obok wałów, w centrum grodu był wybrukowany kamieniami plac. Kamienie spełniały dużą rolę, gdyż chroniły one mieszkańców grodu przed wilgocią. Osada była położona na samym dnie doliny i w pewnych porach roku wody gruntowe wyrządzały duże szkody mieszkańcom grodu. Nanoszone kamienie miały ich przed tym zabezpieczyć.

Nasi przodkowie korzystali z dwóch studni, znajdujących się w południowo- wschodniej części terenu przez nich zamieszkiwanego. Obydwie były kwadratowe. Jedna z nich posiadała podłogę z desek, obciążoną warstwą żwiru i kamieni. Żwir filtrował wodę, która w ten sposób była lepsza do picia.

W jakich budynkach mieszkali nasi przodkowie? Były to prostokątne budynki z paleniskiem wewnątrz. Pomieszczenia gospodarskie były natomiast w kształcie koła, miały zaokrąglone dna. Ściany często wylepiano gliną i wypalano, zapewne dla lepszej izolacji ścian.

Podstawą bytu naszych przodków było rolnictwo. Mieszkańcy grodu zajmowali się uprawą roli, dzięki bliskości bardzo dobrych ziem, łatwych w uprawie. Siano różne rodzaje zbóż. Podstawą wyżywienia przodków był również orzech laskowy, znajdowany w pobliskich lasach.

Jeżeli chodzi o hodowlę, której sprzyjała szeroka dolina rzeki z dużą ilością łąk i pastwisk, to hodowano głównie krowy. Jednak nasi przodkowie, oprócz bydła, w swoich zagrodach posiadali takie gatunki zwierząt jak: świnie, owce i kozy, które hodowano zarówno dla wełny, mleka, skór, jak i mięsa. Konie, które również hodowano w tym czasie, nie były używane tylko do uprawy roli, ale także przez wojów broniących grodu.

Łowiectwo odgrywało podrzędną rolę w życiu codziennym mieszkańców osady. Znaleziono niewiele kości takich dzikich zwierząt jak borsuki, bobry, sarny, zające. Rzadko łapano ptaki.

Nasi przodkowie małą rolę przywiązywali do rybołówstwa. Rybacy z osady najczęściej wędrowali nad Narew, gdzie w odległości ok. 10 km od Sypniewa łowili jelce i klenie. Nad Różem łowiono występujące wtedy na naszych terenach szczupaki, okonie, płocie i leszcze. Rybacy posługiwali się wędkami i sieciami.

Należy przyznać, że nasi przodkowie byli pracowitym ludem. Wśród wielu zajęć, jakimi zajmowali swój czas, możemy wyliczyć nawet wytapianie surowca żelaznego i jego przetwarzanie. Bardzo dobrze rozwijało się również kowalstwo. Nasi przodkowie wytwarzali noże, groty strzał, ostrogi, topory żelazne, okucia wiader, nożyce.

Również część ozdób, które nosiły tamtejsze kobiety, była wykonana w osadzie. Nasi przodkowie byli także szewcami, cieślami i bednarzami. Potrafili obrabiać również róg i kości, z których wykonywali grzebienie, oprawki, rękojeści w narzędziach.
Mieszkańcy grodu zajmowali się również garncarstwem. Wytwarzali piękne garnki, kubki, talerze i misy oraz prażnice- naczynia do prażenia zboża. Garncarze ozdabiali naczynia falami, figurami geometrycznymi i paskami.

Nasi przodkowie chowali swych zmarłych na cmentarzysku, w trumnach lub bez, na wznak, wzdłuż linii wschód- zachód. Mieszkańcy grodu zawsze składali do grobów narzędzia codziennego użytku, ozdoby oraz broń, najczęściej noże. W późniejszych czasach również monety.

Jaką rolę spełniał sypniewski zespół osadniczy we wczesnośredniowiecznym Mazowszu? Kto był inicjatorem powstania grodu? Gród powstał na przełomie IX i X wieku, prawdopodobnie dlatego, że ówczesne społeczeństwo w wyniku połączenia plemion chciało się chronić przed niebezpieczeństwem zewnętrznym, jakim w tym czasie byli Prusacy. Niebezpieczeństwo nadchodziło na Mazowsze również ze strony Rusi, a także Piastów, gdyż Piastowie trwale opanowali Mazowsze dopiero w pierwszej połowie XI wieku.

Nie zawaham się stwierdzić, że gród w Sypniewie był bardzo istotny w formowaniu się najstarszych organizacji grodowo- administracyjnych. Nasi przodkowie utrzymywali kontakty z Rusią, Prusami i zachodem Europy, importowali od sąsiadów towary, przejmowali niektóre obyczaje, wymieniali pieniądze, o czym świadczą monety szkockie, skandynawskie i niemieckie. Nie rozstrzygnięto do tej pory kwestii przynależności Sypniewa do organizacji kościelnych i tego, czy ośrodek administracyjny istniał tu również w XII i XIII wieku. Wiadomo natomiast, że mimo iż gród, został zniszczony przez pożar w XI wieku, to inne osady otwarte z terenu Sypniewa funkcjonowały w wiekach od XII do XVII.

Tak więc nasi przodkowie nie mieli łatwego życia, ale ze wszystkimi niedogodnościami i przeciwnościami losu radzili sobie doskonale. Rozwój rzemiosła stał na bardzo wysokim poziomie, a żywność była produkowana w wystarczającej ilości. Chociaż wiele rzeczy na temat życia naszych przodków nie zostało jeszcze odkryte, to pewne jest, że spełniali oni ważną rolę w rozwoju Mazowsza i kształtowaniu się początków państwowości polskiej.

Odkrycia dokonywane współcześnie na ten temat poszerzają naszą wiedzę o kulturze materialnej i wydarzeniach związanych z historią naszego pięknego regionu.

Monika Załęska

INTERmedi@


Zadaj pytanie Staroście
Powiat w obiektywie
Spacer wirtualny
Foto Galeria
Mapa dojazdu
Baza firm
Gospodarstwa Agroturystyczne
Portal Samorządowy
Fundacja Kocham Maków
Powiat Makowski, ul. Rynek 1, 06-200 Maków Mazowiecki, pow. makowski, woj. mazowieckie
tel.: 29 717-36-60, fax: 29 717-36-64, email: starostwo@powiat-makowski.pl , http://www.powiat-makowski.pl
NIP: 757-14-52-124, Regon: 550668841
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8 Strona zgodna z WCAG 2.0 AA
projekt i hosting: INTERmedi@
zarządzane przez: CMS - SPI
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
x